wtorek, 24 września 2013

#10 - Psychopatka

Ostatni tydzień musiałam siedzieć w szpitalu. Andy nie mógł przyjść, ponieważ był chory. Bardzo zaprzyjaźniłam się z Ashem. Dowiedziałam się, że Elizabeth się w nim zakochała. Próbowałam ich jakoś swatać, ale Ashley nie był zbyt chętny do współpracy, więc postanowiłam na razie zostawić ich w spokoju.
Siedziałam na korytarzu i czekałam aż ktoś po mnie przyjedzie. W końcu do sali wszedł CC.
- Hej mała. Gotowa? - zapytał lekko dysząc.
- Ta.. - powiedziałam i ruszyłam do samochodu.
Christian otworzył bagażnik, a ja wsadziłam do niego torbę i weszłam do samochodu.
- Andy strasznie chciał po ciebie przyjechać, ale zasnął biedny - zagadnął.
- No trudno - uśmiechnęłam się lekko - A co tam u ciebie?
- Zerwaliśmy z Lauren - mruknął - zdradziła mnie.
- Oj biedny. Jak wyjdziemy z samochodu to cię przytulę.
Zaśmiał się cicho, a dalszą drogę przebyliśmy w ciszy. Po wyjściu z samochodu, tak jak obiecałam przytuliłam CCiego i weszłam do domu.
- Chacky! - krzyknął Ashley mocno mnie przytulając.
- Powietrza - mruknęłam.
Puścił mnie lekko się śmiejąc. Po chwili przyszła reszta i zaczęła się ze mną witać. Wszyscy oprócz Andyego.
- Gdzie on jest? - zapytałam Eli.
- Śpi na górze - odpowiedziała a ja poszłam na górę. Weszłam do pokoju i ujrzałam śpiącego Biersacka. Wyglądał tak słodko. Podeszłam do łóżka i pogłaskałam go po włosach. Otworzył zaspane oczy, a widząc mnie uśmiechnął się.
- Witaj śpiąca królewno - odwzajemniłam uśmiech.
- Dzień dobry - wstał i mocno mnie przytulił - Tęskniłem za tobą.
- Ja za tobą też.
Staliśmy chwilę w ciszy, gdy Andy pchnął mnie na łóżko. Leżałam pod nim a on patrzył prosto w moje oczy.
- Ym.. Idziemy wszyscy do kina, idziecie z nami? - zapytał Jake.
- Nie - odpowiedział Andy.
- Ja bardzo chętnie pójdę - powiedziałam zrzucając z siebie Biersacka.
- No to ja też pójdę - mruknął i pociągnął mnie za rękę na dół.
W kinie byliśmy na jakiejś nudnej komedii romantycznej. Wszyscy, oprócz Elizabeth poszliśmy do domu.
-Chacky i jak podobał ci się film - zapytała Sammi - Ja wybierałam
- Świetny, taki romantyczny - skłamałam
- Słyszałem jak chrapiesz - szepnął mi do ucha Ash i zachichotał.
- Jak się wygadasz to zabije - mruknęłam z mordem w oczach.
- Sammi.. - zaczął, ale nie wskoczyłam mu na plecy i wgryzłam mu się w szyję. - Ała kurwa!
- Mówiłam, żebyś nie mówił - szepnęłam mu do ucha.
- Psychopatka - mruknął.
- Ej Chacky, bo się zazdrosny zrobię - jęknął Andy.
- Sam tego chciałeś - powiedziałam i teraz to jemu wgryzłam się w szyję - Wampir!
Cmoknęłam go w ugryzienie i zeszłam z jego pleców.
Jake, Sammi, CC i Jinxx śmiali się z chłopaków masujących szyje.
- Ktoś jeszcze chcę, żeby go ugryźć? - zapytałam z zacieszem - Pierwsze ugryzienie gratis.
- Kuszące, nawet bardzo, ale mam Sammi - cmoknął ukochaną w czoło Jinxx - Mój własny wampirek.
Wieczorem, gdy chciałam wejść do mojego pokoju spać Andy pociągnął mnie do swojego.
- Moja dziewczyna śpi ze mną - wyszczerzył się.
- Nie przypominam sobie, żebyś mnie prosił o chodzenie - uśmiechnęłam się zadziornie.
- Kurwa - szepnął i padł na kolana - Channel Diano Rose czy uczynisz mi tą przyjemność i zostaniesz moja dziewczyną?
- Mhm - odpowiedziałam - To znaczy oczywiście.
- Andy skąd znasz moje drugie imię? - zapytałam zdziwiona.
- Serio masz na drugie imię Diana!? - zaśmiał się - Eli ma tak na drugie imię i tak mi jakoś wpadło do głowy.
- No widzisz głupku i zgadłeś.
Biersack podniósł się z kolan i  wpił się w moje usta. Poszłam do łazienki się umyć. Siedziałam w wannie, gdy do łazienki wpadł Andy.
- Puka się - mruknęłam chowając piersi. Zauważyłam łzy w jego oczach - Co się stało!?
- Moja.. siostra - szepnął - nie żyje.

~ ~ ~ ~
Kolejny nudny rozdział, ale chciałam coś dodać.

3 komentarze:

  1. Świetny rozdział!:D Dlaczego uśmierciłaś Eli?:C Bardzo ją lubiłam:C

    OdpowiedzUsuń
  2. NUDNY?!
    POJEBAŁO CIĘ?!
    Pojebało?
    Jest zajebisty i nie chcę słyszeć sprzeciwu!
    Czemu dedłaś Eli? :c
    Chociaż... Robi się ciekawie ^^
    Czekam.

    OdpowiedzUsuń
  3. O ja piernicze ....
    NO ZABIŁAŚ JĄ NO XD
    Ale czemu ? To zaczyna być mega ciekawe ^^
    I rozdział wcale nie nudny ,ale wręcz zajebisty ♥
    Zazdroszczę Ci takiej weny i liczę że będzie jej bardzo dużo :3

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już przeczytałaś/łeś rozdział to miło by było gdybyś zostawił/a komentarz. Dla Ciebie to chwila, a dla mnie to motywacja do działania :)